Sail
Odpływam myślami daleko.
Za horyzont, za morzę, za las.
Las, który jeszcze miesiąc temu koił moje pragnienia.
Las, który swoim istnieniem wprawiał w ruch cząsteczki mego ciała i składał moją duszę w nieskazitelną całość.
Woda, która swoim ruchem wprowadzała spokój i pobudzała moje marzenia.
Marzyłam o dryfowaniu.
Stara, drewniana łódź przemalowana na pomarańczowo.
Pragnę wolności.
Komentarze
Prześlij komentarz